odchudzanie
Zdrowie

Czy bez siłowni da się schudnąć?

W ramach wstępu należy zdecydowanie i definitywnie rozwiać bardzo zabawny mit, którego źródła należy dopatrywać się jedynie w fundamentalnych wręcz brakach w wiedzy i postrzeganiu zdrowego trybu życia w sposób bardzo uproszczony i zero-jedynkowy. Całe mnóstwo osób jednoznacznie utożsamia wszelkiego rodzaju aktywności fizyczne z procesem zrzucania zbędnych kilogramów i w pewnym sensie jak najbardziej mają słuszność, ale wielkim błędem jest stwierdzenie z wielkim przekonaniem, że wysiłek fizyczny stanowi absolutny fundament schudnięcia. Tak po prostu nie jest i jeśli sam ten fakt wydaje się szokujący, to na pewno jeszcze bardziej zaskakujące okażą się proporcje ustalone przez naukowców, które jasno i precyzyjnie wskazują i podkreślają, że wysiłek fizyczny jest odpowiedzialny zaledwie za czterdzieści procent sukcesu związanego z obniżeniem wagi. Co zatem odpowiada za pozostałe sześćdziesiąt procent, czyli wynik absolutnie przytłaczający i nieoczywisty?

Za schudnięcie w sześćdziesięciu procentach odpowiada dieta.

Te proporcje pozwalają na wyciągnięcie dwóch podstawowych wniosków: po pierwsze, aktywność fizyczna bez diety jest zwyczajnie nieefektywna i może prowadzić do rozwoju mięśni przy jednoczesnym braku spalania tkanki tłuszczowej. Po drugie, sytuacja odwrotna jest jak najbardziej dopuszczalna i skuteczna, bowiem z proporcji jasno wynika, że schudnąć możemy całkiem skutecznie, pilnując jedynie diety w sposób odpowiedzialny i odstawiając treningi na bok. Oczywiście najlepsze możliwe rezultaty można osiągnąć dopiero po połączeniu tych dwóch czynników i swoistym zoptymalizowaniu całego procesu zrzucania zbędnych kilogramów, ale sytuacje życiowe są zazwyczaj bardzo różne i część osób ze względu na zobowiązania związane z pracą po prostu nie ma czasu na jakąkolwiek aktywność fizyczną. Najwyższa pora zatem w sposób zdecydowany oświadczyć, że osoby takie wcale nie są skazane na nabieranie masy i oczekiwanie na czas, kiedy wysiłek fizyczny będą mogły gdzieś sobie wcisnąć w plan dnia bez szkody dla kariery, studiów czy relacji z rodziną.

Przede wszystkim warto jest mieć na uwadze jeden kluczowy fakt: dieta nie oznacza z założenia zdrowego odżywiania, dieta to wszystkie nasze posiłki w ciągu dnia. Może być zdrowa, może być niezdrowa, może lawirować gdzieś pomiędzy tymi dwoma skrajnościami i to na nich najbardziej warto się skupić. Nie jest bowiem tak, że żeby zacząć gubić kilogramy, należy koniecznie zdobyć się na największe możliwe wyrzeczenia i jeść jakieś specyficzne i egzotyczne rzeczy, których nazwy trudno nawet wymówić, nie mówiąc już o zapamiętaniu. To wcale tak nie działa. Jest kilka fundamentów umiarkowanej diety, których należy się pilnować. Przede wszystkim, żywienie musi być regularne – trzy do pięciu posiłków dziennie. Warto skorzystać z internetowych kalkulatorów i poznać swoje zapotrzebowanie kaloryczne. Dobrze jest odstawić regularne spożywanie napojów gazowanych i słonych przekąsek, zamiast tego do każdego posiłku warto dorzucić warzywa lub owoce. Tylko tyle i aż tyle, by móc po pewnym czasie zacząć zauważać pierwsze efekty.

Witam, Jestem Edyta, kosmetolog, zdrowie, uroda, moda